Nie jest łatwo, kiedy wznoszą w górę dłonie,
Nie jest łatwo kiedy krzyczą z wami koniec,
Nie jest łatwo kiedy stajesz się odmieńcem,
Bo tradycję masz, masz rozum i masz serce.
Nie jest łatwo kiedy krzycząc maszerują,
I poparcie mają w partiach i urzędach,
Kiedy jadem w stronę wiary twojej plują,
Kiedy prawda twoich dziadów już nieświęta.
Nie jest łatwo dobrych praw bronić i granic,
I w obronie stać pamięci i godności,
Gdy ulegniesz, gdy się poddasz wszystko na nic,
Czas niewoli tu nastanie, czas podłości.