Rodzą mi się podejrzenia
Co do równouprawnienia.
I nie zgadzam się z dogmatem,
Że mężczyźni rządzą światem.

Moim zdaniem, a rozmyślam nad tym długo,
To tym światem, nieustannie rządzą panie,
A nie dziki, jak się mówi, chłop z maczugą.
Na co dowód przytoczony tu zostanie.

Gdyby było, jak chcą tego feministki,
Że płeć męska rządzi światem tym niestety,
To na wojny by ruszały przede wszystkim,
Uzbrojone, agresywne, fest kobiety.

A mężczyźni na ekranach stucalowych,
W pubach, domach, albo nawet na salonach,
Oglądaliby waleczne białogłowy,
Przecież władca by w okopach nie chciał konać.

Który król co władzę miałby jakąś wielką,
Szedłby węgiel kopać, lub układać cegły,
Lub się brudną chciał robotą parać wszelką,
Gdyby armię kobiet miał sobie podległych.

Mógłbym mnożyć tu przykładów aż za wiele,
Że niestety to kobiety światem rządzą,
Więc równego traktowania, mój aniele,
Domagają się kobiety, które błądzą.

Dochodzimy tu wywodów moich sedna,
Chociaż wiem, że kobiet sobie tym nie zjednam,
Że feminizm był przez mężczyzn wymyślony,
Rozpaczliwym chwytem był samoobrony.

0 0 głosów
Ranking Ocen
0 komentarzy
najnowszy najstarszy
Inline Feedbacks
Zobacz wszystkie komentarze

Nasza strona wykorzystuje pliki cookies. Dalsze korzystanie ze strony oznacza, że zgadzasz się z naszą polityką prywatności.