Akwarela

Wybrał sobie dziuplę ptaszek,
Pięknie ją wyścielił całą,
Dziupla drzwiczki ma i daszek,
W środku miejsca jest niemało.

Wybrał dziuplę w starym drzewie,
Które wiosną kwitnie ładnie,
Wybrał żle, czy dobrze, nie wiem,
Co go czeka, kto odgadnie?

Znalazł sobie piękną żonę,
Przyszłość widzi swą różowo,
Jajka cztery już złożone,
Żyją jak ten król z królową.

On przynosi jej śniadanka,
Nie brak im ptasiego mleczka,
Śpiewa arie o porankach,
I kolacje są przy świeczkach.

Wszystko się jak w bajce toczy,
Słychać piskląt ćwirk uroczy
Ale oto wąż dusiciel
Świtem ich zakończył życie.

Każdy musi wciąż wybierać,
Lecz wyborów tych ocenę.
Odłóż, nie oceniaj teraz,
Zrób to, gdy opuścisz scenę.

Gdy się wszystko dobrze składa,
Cieszmy się umiarkowanie,
Co się dobrze zapowiada,
To nie finisz, lecz wyzwanie.

0 0 głosów
Ranking Ocen
0 komentarzy
Inline Feedbacks
Zobacz wszystkie komentarze

Nasza strona wykorzystuje pliki cookies. Dalsze korzystanie ze strony oznacza, że zgadzasz się z naszą polityką prywatności.